Historia i kultura pon., 16/01/2017 - 21:34

Znasz Frau Antje?

Holenderka, którą znają wszyscy Niemcy. Kto to?
Na początku lat 80. znało ją ponad 90 % mieszkańców RFN. Dla pokoleń Niemców to właśnie ona, Frau Antje, była symbolem wszystkiego, co niderlandzkie. Frau Antje, że niby kto?

W Polsce znają ją nieliczni, w Niemczech słyszał o niej prawie każdy. Frau Antje to genialny wytwór holenderskiej myśli promocyjnej.

Stworzenie blondynki w niderlandzkim stroju ludowym okazało się strzałem w dziesiątkę. Już od ponad półwiecza Frau Antje jest w Niemczech niestrudzoną promotorką holenderskich serów i innych produktów mlecznych. 

(wideo pod tekstem)

Frau Antję wymyśliła Nederlandse Zuivel Organisatie (NZO), holenderska organizacja zrzeszająca mleczarzy oraz producentów sera i nabiału. Produkcja i eksport mleka, sera oraz masła to w Holandii intratny biznes, a Niemcy to dla niderlandzkich przedsiębiorców największy rynek zbytu. 

 

Dlatego już w 1961 roku szefowie NZO uznali, że każdy gulden zainwestowany w reklamę w Niemczech zwróci się wielokrotnie. Holendrzy zaczęli niemieckiego widza i czytelnika bombardować reklamami z piękną blondynką w niderlandzkim stroju ludowym z równą intensywnością co Niemcy Rotterdam w maju 1940 roku.

Frau Antje wychwala w reklamach „prawdziwe holenderskie sery” i „prawdziwe holenderskie masło”, podkreślając, że jedynie „prawdziwie holenderski” nabiał ma unikalny i niezapomniany „prawdziwie holenderski” smak.

Postać Frau Antje uznać można za skrajnie stereotypowe, wręcz karykaturalne, spojrzenie na Holandię, ale akcja okazała się niespotykanym sukcesem. Eksport sera do Niemiec rósł dzięki niej w szalonym tempie. W 1954 roku wynosił on 28,000 ton rocznie, w 1992 – już 200,000 ton!

Pierwszą odtwórczynią roli Frau Antje była Kitty Janssen, później w tą rolę wcielały się m.in. Madeleen Driessen i Mendy Smits.

Przez pewien czas Frau Antje nie pojawiała się w niemieckich mediach. Było to tym, gdy w 1994 roku niemiecki tygodnik Der Spiegel opublikował negatywny tekst o Holandii, do którego ilustracją była Frau Antje paląca olbrzymiego jointa. 

Frau Antje tak mocno zakorzeniła się w niemieckiej kulturze, że zajęli się nią naukowcy. Etnolożka Sopie Elpers napisała o niej książkę zatytułowaną Hollandser dan kaas (Bardziej holenderska niż ser). Według autorki Frau Antje funkcjinuje w Niemczech jako  jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Holandii.

W Polsce Holandia kojarzy się z eutanazją, aborcją i coffeeshopami, w Niemczech – z Frau Antje.